Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 119 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

wywiad 10.2007r.

poniedziałek, 30 czerwca 2008 23:26

Podziel się
oceń
0
1

Wystąpienie w Tłuchowie

poniedziałek, 30 czerwca 2008 23:24

Podziel się
oceń
0
0

Wizyta Lecha Wałęsy w Ekwadorze

niedziela, 29 czerwca 2008 17:09

Podziel się
oceń
0
1

Taśma

wtorek, 24 czerwca 2008 20:31

Taśma jest- kłamcy z Kaczyńskich Kurtyków Gwiazdów


Kazano mi się przyznać do współpracy, bo mają taśmę, że kiedyś się przyznałem, ja odpowiedziałem ,,Boże aby ta taśma się odnalazła'' i odnalazła się w Paryżu. Myśleli, że jest stracona. Jak wyglądają kłamcy i współpracujący przeciw mnie w tedy i dziś na korzyść SB. Podobnie będzie z posądzeniem  o zniszczenie dokumentów. Ja niczego nie zniszczyłem. Jeśli był Bolek w pobliżu moim to oprócz trzech których przedstawiłem na blogu , coraz bardziej pasuje tu mój kolega, który wrzeszczał  wczoraj pod pomnikiem, że brałem pieniądze. Ten Pan jest na liście agentów Wildsteina jako TW. IPN powinien ten trop sprawdzić.

Co do moich lat 70, wałczyłem jak potrafiłem najlepiej, indywidualnie do 1980 r . Nie czyhałem by po zwycięstwie zlądować i na stanowiska intratne polować grając z dezertera bohatera, a dziś i odwagi uczyć .

Opisy mojej postawy w wątpliwym dla niektórych czasie można znaleźć.

Finał moich zmagań w Stoczni w czasie Was interesującym też znacie. Za postawę, za walkę, za zapowiedź już w 1974 r., że poważna walka i zwycięstwo nastąpi na fundamencie ZZ, po różnych bojach w 1976 r. jestem zwolniony z pracy w Stoczni, jako jedyny z mandatem  gwarantującym mi w tedy formalnoprawnie nietykalność [3-imunitety] :

1. Społeczny Inspektor Pracy  [SIP] ,

2. Delegat wydziału na konferencje zakładową ZZ i dopisywany mi dziś mandat,

3.  BOLKA . To skandal nie tylko prawny , na skalę światową jedyny .

Wy bohaterowie od Bolka chcecie mierzyć się ze mną. Za tamten czas. Pokażcie Wasze osiągnięcia z tamtego czasu. Pokażcie jaką cenę zapłaciliście. To jest barbarzyństwo, to jest bezczelność,  to jest chamstwo, brakuje słów .

Każdy z Was jest potrójnym Bolkiem w kiepskiej postawie i działaniu w tamtym czasie. To ciekawe, że nikt z donosów Bolka, które tu krążą i chcielibyście je mi przypisać nie został zwolniony z pracy, ani nikogo nie spotkała żadna inna represja, tylko mnie w stoczni i podobnie za to samo wyrzucono w kolejnych dwóch zakładach do 1980 r. [ZREMB i Elektromontaż ].

Jak podaje Wyszkowski za swoim agentem z SB od 1970 roku jestem na stałym podsłuch i podglądany w pracy, w domu, a nawet w sypialni. A dlaczego Wam w tym bohaterom od Bolka  nie założyli podsłuchu, dlaczego  Was nie wyrzucano z pracy, dlaczego wierzycie SB a nie mnie. Szkoda słów.

 

L.Wałęsa

 

Kłamcy kaczyńscy Kurtyki Gwiazdowie prawda
Taśma z 1989 roku


Przed wprowadzeniem podwyżki najpierw organizowano odprawy z ORMO, potem odprawy z partyjnymi, odprawy na stoczniach i w większych zakładach pracy. Była więc niby dyskusja na temat wprowadzenia tej podwyżki cen. Było to jakieś trzy, cztery dni wcześniej. Mało tego, dowiedzieliśmy się później, że broń ze stoczni zastała wywieziona (w stoczni jest broń dla strażników). Więc jednak ktoś bał się gniewu robotników, bał się rozruchów.

Wróćmy jednak do strajku. Ulicami jeździł samochód z głośnikami. Przejechał do domu partii, gdzieś na politechnikę. W ten sposób informowano ludzi o podwyżce. Samochód ten był chyba zabrany spod KW, gdzie parkował. Przejechał w kierunku Wrzeszcza i z powrotem. Ktoś w tym wozie zapytał "Co się dzieje, że ustala się dużą podwyżkę nie pytając robotników?"

Ludzie wyszli ze stoczni, grzecznie. Chcieli rozmawiać. Stanęli pod domem partii, ale nikt ich nie przyjął, nie odpowiadał im. W każdym razie, w tym dniu podjęto decyzję, że następnego dnia (to znaczy we wtorek) od rana przychodzimy do pracy jako stocznia, ale nie pracujemy. We wtorek już się włączyłem do akcji.

Stocznia ma kilka działów i wydziałów. Byli ludzie, którzy wiedzieli o tym, że we wtorek nie pracujemy ponieważ byli w grupie, która podjęła decyzję marszu w poniedziałek i nie pracowania we wtorek. Strajk okupacyjny, coś w tym sensie. Nie wszystko szło dobrze. Były łamania tej decyzji ponieważ na wiecu w poniedziałek było około trzech tysięcy ludzi, a w stoczni pracuje prawie 18 tysięcy.

Nie wszyscy robotnicy byli zorientowani, poinformowani, co zamierzamy zrobić. We wtorek z rana na polecenie dyrekcji zwołano odprawę z kierownikami i majstrami, mówiąc im, że należy niektórych ludzi z wydziałów w jakiś sposób jak najszybciej przerzucić do innych działów. Na przykład przenosić całe brygady po piętnaście - dwadzieścia osób, ażeby rozczłonkować istniejące zespoły.

Podjęto nawet takie próby i może to przedsięwzięcie powiodłoby się, gdyby nie wydział K-3. Z wydziału tego ze Stoczni Gdańskiej dużo ludzi mieszkało w hotelu przy ul.Tuwima. W tym wielu młodych. Ta grupa była jakby troszeczkę mądrzejsza, rozsądniejsza, troszeczkę przewodziła i podpowiadała niektóre rzeczy. Widząc co się dzieje (a przychodzili do pracy pół godziny wcześniej aniżeli inne działy) zdążyli zorganizować grupę około stu osób.

Grupa ta przeszła przez stocznię nawołując: "Chodźcie z nami idziemy pod dyrekcję". Do grupy tej, przechodzącej przez różne działy, przez ulice stoczni - ludzie po prostu dołączali i ci nawet co szli do pracy. W sumie do dyrekcji doszło chyba cztery tysiące, a może więcej. Lech Wałęsa


Na razie padały głosy z tłumu stojącego pod budynkiem. Dyrektor i sekretarz partii mówili stojąc w oknie. Tłum na dole żądał zwolnienia zatrzymanych, ponieważ ktoś powiedział, że jakaś grupa ludzi dzień wcześniej poszła do KW i została zatrzymana.

Na razie nie było chętnych do rozmów z dyrekcją. Dyrektor zaś udawał człowieka, który nie wie, o co chodzi, czego robotnicy żądają i czego chcą.

Kilku z nas tam się wyrwało, między innymi i ja.

Poszliśmy do dyrektora i stanęliśmy przy oknie, aby nas wszyscy stojący na dole widzieli i słyszeli. Dyrektor się pyta: "czego wy właściwie chcecie?" Lech Wałęsa

Ponieważ znałem nasze sprawy i wiedziałem, o co nam chodzi, zapytałem czy dyrektor jest w stanie spowodować zwolnienie zatrzymanej grupy robotników, którzy poszli dzień wcześniej do KW? Czy można odwołać nowe ceny na żywność? Dyrektor odpowiedział, że ani cen nie jest w stanie odwołać, ani nie może zwolnić uwięzionych.

 


Podziel się
oceń
0
0

Wystąpienie w San Francisco

wtorek, 24 czerwca 2008 20:17

Podziel się
oceń
0
0

Tu nie ma IPN

czwartek, 19 czerwca 2008 21:38

Podziel się
oceń
0
0

W IPN są też porządni fachowcy

wtorek, 17 czerwca 2008 9:52

Podziel się
oceń
0
0

Dowód na to co P.Walentynowicz wyrabiała z SB

poniedziałek, 16 czerwca 2008 12:06
4

.


Podziel się
oceń
0
0

P.P Gwiazda, Walentynowicz razem z SB przeciw Wałęsie

poniedziałek, 16 czerwca 2008 11:55

Wśród materiałów, które dostałem z IPN, jest taki, który pokazuje, jak to naiwnie dał się wpuścić w kanał współpracy z SB Andrzej Gwiazda i jego grupa. To, co robi ostatnio też wygląda na inspirowane. Albo na zwykłe obsesje.  Obecna ekipa rządząca w Polsce działa podobnie, realizując pośmiertny plan dawnego aparatu władzy.


Ostatnio Gwiazda stwierdził - i to już z pozycji nie osoby prywatnej, a członka Kolegium IPN powołanego przez PiS! - że strajk w stoczni, nasze wielki dzieło i historyczne zwycięstwo, był inspirowany przez esbecję. Dał narodowi w twarz. Uderzył w nas wszystkich, w całe pokolenie walki. Tam w stoczni też uderzał i udawał bohatera.  Tym razem ostrze skierował na Marszałka Borusewicza. Ciekawe, kto następny? W sytuacji takiego nikczemnego zachowania i uderzenia w nas - gdyby chodziło tylko o mnie, dałbym spokój, bo to niepoważny człowiek i zawsze mnie atakował - muszę zareagować. On i jemu podobni chcą zniszczyć nasze zwycięstwo! Nie miałem zamiaru szybko ujawniać tych materiałów, bo nie chcę grać tak samo perfidnie, jak Kaczyńscy i ta grupa. Cały czas twierdzę, że te esbeckie świstki uderzają najbardziej w Solidarność, w ludzi walki. Ale kiedy podważane jest nasze zwycięstwo, muszę odpowiadać. Znane są dziś szczątki dokumentacji pokomunistycznej. Oczywiste, że te bardziej korzystne, prawdziwe dla prawdziwych wrogów i zdecydowanie walczących z komunizmem zostały zniszczone, ale i z tych pozostałych gorszych fragmentów, bo coś musiało pozostać, można przekonać się, kto i jak naprawdę walczył i jakie miał efekty, a kto przeszkadzał w walce i dawał się wykorzystywać przez SB. Mam nadzieję, że ci, którzy mieli wątpliwości, a i bardzo szkodzili, wspierając SB,  jak Joanna i Andrzej Gwiazdowie, Anna Walentynowicz i inni w świetle faktów i dokumentów, zaznajamiając się z nimi, zdobędą się na głośne „przepraszam". Na te proste znaczące słowa po latach podejrzeń i oskarżeń.


Mam przed sobą rozkaz zastępcy Komendanta Wojewódzkiego MO z podpisem ppłk. major (...) z oznaczeniem: „Tajne spec. Znaczenia". Następnie: „Zatwierdzam, Gdańsk, dnia 27.11.1981 roku, Zadanie dla tw. PS. "Roman" pozostającego na kontakcie kpt.(...) Kier. Sekcji VI Wydziału III "A". o treści: „Inicjatorem powołania nowego Zarządu Regionu konkurencyjnego w stosunku do kierowanego przez L. Wałęsę jest Henryk Tarasiewicz związany ściśle z grupą skupioną wokół A. Gwiazdy usuniętą /część złożyła rezygnację/ z aktualnego składu Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ " Solidarność" Solidarność. A. Gwiazda traktowany jest przez część członków związku jako rzeczywisty lider "Solidarności". Na spotkaniu z załogą Zarządu Portu w Gdańsku w dniu 26.11.br zyskał jeszcze większą popularność poprzez ograniczenie swojego wystąpienia do zakresu najistotniejszych spraw socjalnych robotników. W związku z powyższym proszę o utwierdzenie A. Gwiazdę w przekonaniu o słuszności powołania nowego Zarządu Regionu, który byłby przeciwwagą dla autokratycznych wpływów L. Wałęsy, rozpoznanie stanowiska A. Gwiazdy, zamierzeń i planów w tym zakresie." Podawany jest sposób wykonania, zrealizowany - i realizowany przez lata do dziś. „Zadanie proszę realizować poprzez następujące uzasadnienie:


-  L. Wałęsa nie spełnia oczekiwań, nadziei i dążeń robotników, stąd też konieczność powołania nowego kierownictwa związku na szczeblu regionalnym,


- obecne rozgrywki personalne, których podstawą jest autokratyzm L. Wałęsy, powiązania z klerem i ugodowość negocjacjach ze stroną rządową, doprowadziły do rezygnacji z pracy członków Zarządu znanych w przeszłości jako aktywistów opozycji demokratycznej, której program działania urzeczywistniło powstanie " Solidarności", traktowanej przez społeczeństwo, jako baza ruchu odnowy,


-  autorytet i uznanie przedstawicieli grupy A. Gwiazdy wśród załóg kluczowych zakładów pracy, czego dowodem jest ich wybór do władz regionalnych związku w Gdańsku.


-  powołanie nowego Zarządu Regionu pozwoli w pełni wykorzystać wiedzę i doświadczenie tych osób, które rzeczywiście walczyły o ten związek i za swoją działalność były represjonowane np. Joanna i Andrzej Gwiazdowie, Alina Pieńkowska i Anna Walentynowicz. Proszę równocześnie o rozpoznanie ewentualnych planów grupy A. Gwiazdy w zakresie działalności wydawniczo- propagandowej." Takie argumenty, wymyślone i podsunięte przez esbecję, były bardzo chętnie przez inspirowanych, takich, jak Gwiazda, Walentynowicz, ciągle powtarzane. Dysponując podrzuconą tak przygotowaną manipulacją ludzie ci stawali się często bardziej niebezpieczni w walce od zdefiniowanego wroga. I tak jest do dziś.


W tych dokumentach pojawia się m.in. nazwisko Krementowskiego. „Zadania proszę realizować poprzez następujące działania: Inspirować działania W.K. Krementowskiego zmierzające do spowodowania rozbicia w łonie kierownictwa NSZZ "Solidarność" Solidarność Regionie" (...) „Chwalić w rozmowach z Krementowskim postępowanie i program działania A. Gwiazdy i osób z nim związanych. TW będzie sugerował propozycje konkretnych decyzji."


Podziel się
oceń
0
3

Lech Wałęsa kibicuje

poniedziałek, 16 czerwca 2008 11:43

Podziel się
oceń
0
0

Spotkanie ze studentami cz.3

poniedziałek, 16 czerwca 2008 11:41

Podziel się
oceń
0
0

Będę żądał od sprawców paszkwila po milion Euro

wtorek, 10 czerwca 2008 19:53

W związku z próbą uruchomienia paszkwila opartego na prowokacji SB, informuję sprawców z Prezydentem Kaczyńskim i P.Kurtyką na czele, że będę domagał się odszkodowania od każdego imiennie i solidarnie po milionie Euro. Jest wystarczająco dużo czasu i dowodów by wycofać się z tej prowokacji i przeprosić. Poinformuję też sądy by nie zmniejszały kary w związku z świadomą i przemyślaną prowokacją godzącą w moje imie i zwycięstwo Solidarności.

Lech Wałęsa 


Podziel się
oceń
0
0

Spotkanie ze studentami cz.2

wtorek, 10 czerwca 2008 19:42

Podziel się
oceń
0
0

Spotkanie ze studentami

wtorek, 10 czerwca 2008 19:40

Podziel się
oceń
0
0

Wzywam Lecha Kaczyńskiego

poniedziałek, 09 czerwca 2008 12:40

Podziel się
oceń
0
0

Spotkanie Noblistów -Rzym

poniedziałek, 09 czerwca 2008 10:31

Podziel się
oceń
0
0

Lech Wałęsa w Ziemi Świętej

poniedziałek, 09 czerwca 2008 10:30

Podziel się
oceń
0
0

Lech Wałęsa "kowboj Texasu"

poniedziałek, 09 czerwca 2008 10:28

Podziel się
oceń
0
0

wtorek, 24 października 2017

Licznik odwiedzin:  345 557  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

Wizytówka


Lech Wałęsa

Działacz związkowy, polityk, prezydent Rzeczpospolitej Polski w latach 1990-1995, laureat Pokojowej Nagrody Nobla 1983r, doktor honoris causa kilkunastu uniwersytetów. W latach 1961-1963 i 1965-1967 elektrotechnik w Państwowych Ośrodkach Maszynowych w Łochocine, następnie w Leniach. Od 1967 elektryk w Stoczni Gdańskiej imienia Lenina. Mąż , ojciec ośmiorga dzieci i dziadek jedenaściorga wnucząt
wirtualni.wp.pl studio.wp.pl

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Oficjalne informacje z Biura Prezydenta Lecha Wałęsy.

Statystyki

Odwiedziny: 345557

Lubię to